Co zagraża drewnu?
Grzyby, pleśnie, mchy i owady żerujące w drewnie pojawiają się wszędzie tam, gdzie niezabezpieczone elementy zostały poddane działaniu wilgoci. Zjawiają się po cichu, może minąć wiele czasu, nim się zorientujemy, że drewno niszczeje.
Największym problemem związanym z eksploatacją drewna na zewnątrz jest wilgoć, która powoduje jego mikrobiologiczną erozję. Oznacza to nic innego jak to, że drewno staje się atrakcyjnym siedliskiem dla grzybów i pleśni. Surowe elementy drewniane przyciągają też owady, które skutecznie niszczą jego tkankę.
Zagrożeniem dla materiału są także wahania temperatury. Wystawianie niezabezpieczonego drewna na działanie skrajnie niskich lub wysokich temperatur szybko doprowadzi do spękań, a nawet poważniejszych uszkodzeń drewnianych elementów. Równie szkodliwe jest także słońce - pod wpływem promieniowania UV drewno dość szybko traci kolor i szarzeje.
MCHY, GLONY, POROSTY
Pojawiają się na ścianach, dachach i płotach od strony północnej, a także na zacienionych częściach tarasów. I tu są najgroźniejsze, bo tego typu „ozdoby" sprawiają, że drewno staje się śliskie - łatwo więc o wypadek. Choć nie niszczą drewna, to porośnięte nimi elementy nie wyglądają dobrze, a dodatkowo podnoszą wilgotność desek, a stąd już tylko krok do rozwoju grzybów domowych.
Jak usuwać?
Nie należy próbować ich „zdrapywać" - w ten sposób tylko zniszczymy powierzchnię, na której się pojawiły. Do usuwania mchów i porostów potrzebne są specjalne środki chemiczne - wystarczy spryskać je odpowiednim preparatem, odczekać i spłukać wodą. Taki zabieg warto wykonać także przed pracami renowacyjnymi.
GRZYBY DOMOWE I PLEŚNIE
Rozwijają się na zawilgoconym drewnie, a także na tynkach i murach. Powodują puchnięcie desek i wabią owady żerujące w drewnie. Są bardzo niebezpieczne dla zdrowia (szczególnie w zamkniętych pomieszczeniach) - ich metabolity i wytwarzane przez nie mykotoksyny działają destrukcyjnie na układ oddechowy, powodując różnego rodzaju alergie, infekcje, reakcje toksyczne, astmę, zapalenie oskrzeli, a niektóre są wręcz rakotwórcze.
Jak usuwać?
Grzybów w żadnym wypadku nie wolno usuwać mechanicznie, zanim nie zneutralizujemy ich preparatem biobójczym. Spryskujemy powierzchnię produktem, czekamy dobę i spłukujemy wodą. Zabieg powtarzamy.
OWADY
Różne gatunki owadów żerujących na drewnie zwane są jego technicznymi szkodnikami. Na ich atak narażone są wszystkie krajowe gatunki drewna (jeśli nie są odpowiednio zabezpieczone). Dla owadów najbardziej atrakcyjne jest drewno użytkowane wewnątrz pomieszczeń, ale nie pogardzą też daniem „na wynos". Szkodniki specjalizują się w niszczeniu różnych gatunków drewna. Na przykład tykotek pstry żeruje w drewnie dębowym oraz bukowym, spuszczel pospolity woli iglaste - najczęściej sosnowe, kołatek domowy gustuje zarówno w gatunkach iglastych (sosna), jak i liściastych (dąb, jesion, grochodrzew).
Owady najbardziej lubią świeże drewno, przyciąga je wyczuwalny z dużej odległości zapach olejków eterycznych. Sygnałów alarmowych wskazujących, że drewno zostało zaatakowane przez szkodniki, jest kilka. Przyjrzyjmy się, czy na powierzchni drewna są widoczne tzw. otwory wylotowe. Widać je, gdy dorosła postać owada, która rozwijała się w drewnie, wygryzła sobie drogę, aby wylecieć na zewnątrz i ponownie złożyć jaja. Kształt i średnica otworów również stanowią trop, który zdradzi, jaki owad zaatakował nasze drewno. Kołatek domowy zostawi okrągłe otwory o średnicy 0,7-2 mm. Spuszczel pospolity - otwór owalny, silnie spłaszczony o średnicy 2-11 mm. Tykotek pstry - otwór okrągły, o średnicy 4 mm.
Otworów tych nie zauważymy, jeśli do zarażenia doszło pierwszy raz. Jedynym objawem żerowania będzie wówczas charakterystyczne chrobotanie lub kołatanie. Na obecność owadów może też wskazywać wysypująca się z otworów mączka drzewna.
Jak usuwać?
Owady znajdują się na różnej głębokości, a więc środek owadobójczy musi maksymalnie penetrować drewno. Najlepiej sprawdzą się produkty rozpuszczalnikowe, nie wodne. Do aplikacji najlepiej użyć pędzla, dodatkowo możemy też wstrzyknąć je w otwory wylotowe. Następnie, w miarę możliwości, owijamy deskę folią i pozostawiamy. Po wytępieniu owadów, zabezpieczamy drewno impregnatem technicznym. Aby skutecznie zapobiec pojawieniu się powyższych problemów, drewno najlepiej odpowiednio zabezpieczyć bezpośrednio po zbudowaniu konstrukcji.